Pomysł na weekend: na piechotę do Otomina

Bardzo lubię Otomin. Za każdym razem wyprawa tu jest dla mnie wspaniałym relaksem, nieskrępowaną radością z obcowania z przyrodą i dotykiem prawdziwej natury. Uważam, że trzeba wykorzystać to, iż Otomin leży nieomal w samym Gdańsku – ja to wykorzystuję 🙂 Otomin – rzut kamieniem od Gdańska Trochę suchych faktów, przydatnych wszystkim, którzy chcieliby się tu …

Malezja, 14.02-26.02.2016, część III: Borneo, Kinabalu, targ

Wizyta na miejscowym targowisku, gdzie wybrałem się w wieczór poprzedzający wspinaczkę na Kinabalu, na długo zapadnie mi w pamięć. Takiej orgii smaków, zapachów, kolorów i wrażeń wszelakich nie sposób zapomnieć. Czego tu nie było? Egzotyczne owoce, z których wiele niedostępnych jest w Polsce i wiele gatunków widziałem po raz pierwszy na oczy; warzywa, szczególnie papryki …

Gruzja, 29 maja – 5 czerwca 2016

Gruzja… Zawsze kojarzyła mi się z winem i ośnieżonymi szczytami Kaukazu. Mieszkających tam ludzi postrzegałem jako wojowniczy, dumny naród, walczący o własną niepodległość. Kraj ten jawił się jako miejsce pełne tajemnic, nawet trochę magiczne, urokliwe, nęcące obietnicą przygody, chociażby ze względu na położenie na styku Europy i Azji. Dlatego postanowiłem wcielić w życie pomysł  wyjazdu …

Pomysł na weekend – Wrocław: niczym Feniks z ognistej pożogi

Wrocław w październiku 2015 roku – ten wyjazd, pierwszy po ponad 10-letniej przerwie, okazał się prawdziwą przygodą i jednym z najfajniejszych, najciekawszych wyjazdów w ostatnich latach:) Nie spodziewałem się tego, co zastanę na miejscu. Wrocław zapamiętałem sprzed lat miasto skąpane w deszczu, smutne, trochę rozkopane tu i ówdzie, z niebotycznymi kamienicami, miejscami szarawe, z wciąż …

Malezja, 14.02-26.02.2016, cz. II: Borneo: Kota Kinabalu

Miejscowość Kota Kinabalu na Borneo, gdzie poleciałem 16 lutego, to stolica prowincji Sabah – najbardziej zróżnicowanej kulturowo prowincji Malezji. Obszar prowincji zamieszkują rdzenni mieszkańcy Borneo: plemiona Murut, Suluk, Bajau, Kadazandusun, Bisaya oraz potomkowie przybyszów z Chin. Populacja stanu liczy niespełna 3 miliony osób, większość mieszkańców żyje na wybrzeżu. Zachodnia część prowincji jest górzysta, tam też …

Marki pod Warszawą, 29.04 – 01.05.2016

Marki to urokliwa miejscowość położona na północny wschód od Warszawy, przy drodze krajowej nr 8, w kierunku na Białystok. Liczy niespełna 30 tys. mieszkańców. Zawitałem tu podczas ostatniej majówki, zaproszony przez przyjaciół na tradycyjnego polskiego grilla. W planach miałem jedynie kilka dni dobrej zabawy, odpoczynek od codzienności i pełen relaks. Plan udało się zrealizować z …

Malezja: 14.02-26.02.2016, cz. I: przygotowania i wylot

Zaplanowałem tę podróż już w tamtym roku. Od dłuższego czasu chodziło mi po głowie, by na własne oczy zobaczyć słynną Jaskinię Jeleni w malezyjskiej części Borneo, w Parku Narodowym Mulu. To fantastyczne, zaczarowane miejsce, w którym znajduje największy korytarz jaskiniowy świata o wysokości 174 m. Inne systemy jaskiniowe mają olbrzymią sieć podziemnych korytarzy i hal, …

Pomysł na weekend: Kaszubskie góry, czyli pradolina Redy-Łeby

Od lat przemierzam trasy i ścieżki tych wzniesień morenowych w okolicach Bożegopola Wielkiego. Te rejony są mi bardzo dobrze znane. Okolica przepiękna: dolina Łeby, pagórki morenowe o dużych różnicach wysokości, urokliwe lasy. Pieszczotliwie nazywam je Górkami Bukowymi od dużej ilości rosnących tu buków, aczkolwiek nie są one tu jedyne. Mieszka tu mnóstwo zwierząt, okolica wspaniała …

W Alpach Kamniško-Savinjskih, lipiec 2014 r.

Pierwszą połowę lipca 2014 roku spędziłem odwiedzając moje ulubione miejsca i trasy w kraju położonym całkiem niedaleko granic Polski, gdzie czyste powietrze, wspaniałe góry i gościnni ludzie. Co ważne, kraj ten, choć powoli odkrywany przez turystów, nie tylko z Polski, nadal nie cieszy się aż taką popularnością, jak choćby nieodległa Chorwacja. A to oznacza, że …

Pomysł na weekend – zupa rybna za 90 zł, czyli ścinające krew w żyłach uroki Bergen

Mówi się, że w Bergen przez ponad 200 dni w roku pada deszcz. Kupując bilety lotnicze na kwietniową wyprawę nie myślałem w ogóle o pogodzie. Tym większym zaskoczeniem była dla mnie piękna, słoneczna aura, jaką zastałem tu po przylocie w sobotę, 18 kwietnia. Przez cały weekend (18-19.04.2015) towarzyszyło mi słońce i bezchmurne niebo. Warunki do …