Europa

Dokąd i za ile polecimy z Gdańska? Część IV: południowa Europa i Izrael od 95 zł w jedną stronę

Planując wyjazd: czy to na weekend, czy na wakacje i rozpoczynając polowanie na tani bilet, zawsze warto wiedzieć, w jakich kierunkach polecimy samolotem z naszego miasta. Stąd kontynuacja rozpoczętego na początku kwietnia cyklu pod hasłem „Dokąd polecimy z Gdańska”, w którym omówię króciutko wszystkie kierunki obsługiwane przez nasze lotnisko, zamieszczę krótką charakterystykę danych państw, ważną …

Dokąd i za ile polecimy z Gdańska? Część III: Europa Zachodnia wiosną dostępna od 63 zł!

Planując wyjazd: czy to na weekend, czy na wakacje i rozpoczynając polowanie na tani bilet, zawsze warto wiedzieć, w jakich kierunkach polecimy samolotem z naszego miasta. Stąd kontynuacja rozpoczętego kilkanaście dni temu cyklu pod hasłem „Dokąd polecimy z Gdańska”, w którym omówię króciutko wszystkie kierunki obsługiwane przez nasze lotnisko, zamieszczę krótką charakterystykę danych państw, ważną …

Dokąd i za ile polecimy z Gdańska? Część II: Wyspy Brytyjskie najtaniej za 56 zł

Planując wyjazd: czy to na weekend, czy na wakacje i rozpoczynając polowanie na bilet lotniczy, by kupić go jak najtaniej, zawsze warto wiedzieć, w jakich kierunkach polecimy samolotem z naszego miasta. Stąd kontynuacja rozpoczętego kilka dni temu cyklu pod hasłem „Dokąd polecimy z Gdańska”, w którym omówię króciutko wszystkie kierunki obsługiwane przez nasze lotnisko, zamieszczę …

Dokąd i za ile polecimy z Gdańska? Część I: Skandynawia już od 15 zł

Planując wyjazd: czy to na weekend, czy na wakacje i rozpoczynając polowanie na tani bilet lotniczy, zawsze warto wiedzieć, w jakich kierunkach polecimy samolotem z naszego miasta. Stąd zaczynam cykl pod hasłem „Dokąd polecimy z Gdańska”, w którym omówię króciutko wszystkie kierunki obsługiwane przez nasze lotnisko, zamieszczę krótką charakterystykę danych państw, ważną z punktu widzenia …

Jak jeść zagranicą, czyli 10 patentów na to, by nie przepłacić…

… a spróbować prawdziwych lokalnych specjałów. Tydzień temu pisałem o tym, jak tanio wyjechać na zagraniczny trip. Dziś kilka słów o tym, jak jeść zagranicą, żeby było tanio i dobrze. Jakby nie patrzeć, kosztowanie lokalnych smakołyków to jedna z głównych atrakcji każdej zagranicznej wycieczki. Niestety, bywa, że równie kosztowna, a nawet droższa niż sam przelot …

Pod niebem Słowenii – na Razor i Planje z Martiną, sierpień 2016

Ten wpis dedykuję przede wszystkim tym z Was, którzy kochają wspinaczkę górską, dla który via ferraty są prawdziwą przyjemnością, a wejście na wierzchołek góry, im trudniejsze, tym większą sprawia frajdę. Wiecie, o czym mówię? Skoro wiecie i czujemy to samo zdobywając kolejne, coraz bardziej strome szczyty, to zapraszam do lektury tego wpisu. Niedawno pisałem, że …

Tani wyjazd – czy to możliwe? Dziesięć zasad, jak nie zbankrutować po zagranicznej eskapadzie

Listopad ma to do siebie, że im bliżej końca roku, tym mniej chce nam się wychodzić z domu. O czwartej po południu jest już ciemno, a w dzień, nawet gdy na chwilę zaświeci słońce, odechciewa się spacerowania czy jakiejkolwiek aktywności z powodu przenikliwego ziąbu, który szczególnie w Gdańsku daje się we znaki. Czyli co: z …

Nietoperze w domu – co zrobić na wypadek wizyty niezapowiedzianego gościa?

Dziś wpis niecodzienny, nie turystyczny, a dotyczący… nietoperzy. Ponieważ jestem wrażliwy na wszystko, co dotyczy zwierząt, to uznałem, że warto puścić w świat informację, jaką otrzymałem w mailingu od Straży Miejskiej w Gdańsku. A jest to historia o nietoperzu, który został znaleziony na służbowej garderobie, w ciągu dnia, w biurze municypalnych. Podobno ta sytuacja wcale …

Jesienne Mechelinki z Rewą i rokitnikiem w tle, 28.11.2015

Czasem udaje mi się odnaleźć zaginione zdjęcia z moich dawnych wędrówek. Tak właśnie jest z Mechelinkami oraz z odcinkiem wybrzeża Gdynia Oksywie – Obłuże – Babie Doły, do których wybrałem się pewnej listopadowej niedzieli przed dwoma laty. Wśród kilku starych kart pamięci z aparatu odnalazłem jedną z zapisem mojej wędrówki. Trochę archiwalnie, trochę melancholijnie, bardzo …

Pomysł na weekend – Koszyce, Słowacja

Dlaczego to właśnie słowackie miasto i dlaczego akurat weekend w Koszycach? Hm… W sumie nie za bardzo wiem jak zacząć pisać o tym mieście, które kocham, które znam tak dobrze i tak długo, bo odwiedzałem je już będąc szkrabem razem z ojcem. To tu właśnie zaczynała się moja przygoda z górami, moja przygoda ze światem …