Egzotyka

Jedziemy na wakacje 2018: Mamy bilet i nocleg, co dalej?

Zaczynamy wakacje, stąd i podręczna garść tipów, jakie przygotowałem z myślą o Was, a które mogą przydać Wam się na wakacyjnych szlakach. Najbliższe dni na moim blogu to czas, podczas którego postaram się dać Wam przydatne informacje, które sprawią, że Wasze wakacje będą udane i mile wspominane. Wakacje już są, ale co dalej? Na pierwszy …

Jedziemy na wakacje 2018: niebezpieczne pamiątki z wakacji, część 2 – kraje wysokiego ryzyka

Wakacje 2018 właśnie się zaczęły. Przed niektórymi z nas aż dwa miesiące laby na plażach i w górach całej Europy, może i Azji, Afryki czy Ameryki, może nawet w Australii, gdzie jest teraz zima, ale jeśli komuś to nie przeszkadza, również może tam pojechać. Przygotowałem więc dla Was garść porad, które mogą pomóc Wam w …

Na ścieżkach Australii: mistyczny czar Uluru

Być w Australii i nie zobaczyć Uluru, to jak pojechać do Paryża i nawet nie spojrzeć na wieżę Eiffla. Po Nowej Południowej Walii i Victorii kolejnym stanem Australii, do którego poleciałem, było Terytorium Północne. Na cały świat słynie ze skały Uluru. To samo serce kontynentu, środek Australii i jednocześnie święte miejsce Aborygenów. Sanktuarium Planując tu …

Na ścieżkach Australii: wśród szklanych wież Melbourne

W Australii nie ma drugiego takiego miasta jak Melbourne. Serio! Takiej jakości przestrzeni publicznych, tak nowoczesnej architektury, tak wspaniałych knajpek ze świetną kuchnią ze świecą szukać na całym kontynencie! Sydney oszałamia: ikonicznymi budowlami, znanymi na cały świat, rozmachem, świadomością, że jest się w jednym z najbardziej pożądanych miejsc na kuli ziemskiej, urodą niespotykaną nigdzie indziej, …

Na ścieżkach Australii: Sydney, jedno z najbardziej pożądanych miast świata

Zapytacie: skąd pomysł na Australię? Zawsze chciałem tam jechać. Rok temu byłem blisko, bo przeleciałem nad kontynentem w drodze do Nowej Zelandii (możecie poczytać o mojej wyprawie do tego miejsca tutaj). Od powrotu z Nowej Zelandii zacząłem więc polowanie na bilety i voila! Udało się. W kwietniu kupiłem bilety na liniach lotniczych Air China. Owszem, …

Tam, gdzie urodził się Jezus – wycieczka do Betlejem, grudzień 2014 r.

Betlejem ściezki mojego świata

Nieprzypadkowo wybrałem drugi dzień świąt Bożego Narodzenia jako datę publikacji wpisu o mojej wyprawie do Izraela, Palestyny i Betlejem w grudniu 2014 roku. Relacja z wizyty w miejscu, gdzie wszystko się zaczęło 2000 lat temu – wszystko, czyli całe chrześcijaństwo – wpisuje się dobrze w atmosferę świąt. I to pomimo aktualnych niepokojów i wzrostu napięcia …

Akka – tajemnicze miasto krzyżowców

Miejscowość Akka, w której postanowiłem zakończyć swoją trwającą 10 dni wędrówkę po Izraelu, nierozerwalnie kojarzy mi się z tajemniczym, owianym legendami Zakonem Ubogich Rycerzy Chrystusa i Świątyni Salomona czyli Templariuszami. Miejsc związanych z ich pobytem i działalnością, ich tajemnymi znakami i równie legendarnymi bogactwami jest dość dużo w Europie, do której przybyli po upadku tejże …

Hajfa – w rajskich ogrodach Bahaitów

Hajfa i człowiek czuje się jak w raju. Nim do tych rajskich ogrodów udało mi się dotrzeć, czekała mnie jednak droga przez mękę. Oczywiście, warto ją było przebyć, ale po kolei… Podróż po Izraelu? Nie w  Szabat! Jak pamiętacie z mojego wpisu o Nazarecie, niefortunnie zaplanowałem sobie transfer z miasta do miasta w trakcie Szabatu. …

Nazaret – tam, gdzie Anioł Pański zwiastował Maryi

Kolejny etap mojej podroży po Izraelu to Nazaret. Miasto, które jest największym arabskim miastem w Izraelu, zamieszkałym głownie przez izraelskich Arabów. O tym dowiedziałem się dopiero w trakcie przygotowań do wyjazdu, bo do tej pory Nazaret kojarzył mi się przede wszystkim z miejsce, gdzie Archanioł Gabriel zwiastował Maryi i gdzie wychowywał sie Jezus. Podekscytowany czekającą …

Moja własna pielgrzymka w temperaturze 45 stopni w cieniu – Góra Arbel, Kafarnaum, Izrael, 9-19.07.2016

Tyberiada to znakomita baza na wypad wokół Jeziora Galilejskiego. Samo jezioro dla chrześcijan jest miejscem niezwykłej wagi: to tu stąpał Chrystus, to tu powołał pierwszych Apostołów i to tu właśnie nauczał. Jedną z największych atrakcji Tyberiady są właśnie rejsy po jeziorze. Ja taką atrakcje jednak sobie odpuściłem, bo – jak już wiecie – najbardziej ciągnie …