Bilety

Pod niebem Słowenii – na Razor i Planje z Martiną, sierpień 2016

Ten wpis dedykuję przede wszystkim tym z Was, którzy kochają wspinaczkę górską, dla który via ferraty są prawdziwą przyjemnością, a wejście na wierzchołek góry, im trudniejsze, tym większą sprawia frajdę. Wiecie, o czym mówię? Skoro wiecie i czujemy to samo zdobywając kolejne, coraz bardziej strome szczyty, to zapraszam do lektury tego wpisu. Niedawno pisałem, że …

Tani wyjazd – czy to możliwe? Dziesięć zasad, jak nie zbankrutować po zagranicznej eskapadzie

Listopad ma to do siebie, że im bliżej końca roku, tym mniej chce nam się wychodzić z domu. O czwartej po południu jest już ciemno, a w dzień, nawet gdy na chwilę zaświeci słońce, odechciewa się spacerowania czy jakiejkolwiek aktywności z powodu przenikliwego ziąbu, który szczególnie w Gdańsku daje się we znaki. Czyli co: z …

Pomysł na weekend – Koszyce, Słowacja

Dlaczego to właśnie słowackie miasto i dlaczego akurat weekend w Koszycach? Hm… W sumie nie za bardzo wiem jak zacząć pisać o tym mieście, które kocham, które znam tak dobrze i tak długo, bo odwiedzałem je już będąc szkrabem razem z ojcem. To tu właśnie zaczynała się moja przygoda z górami, moja przygoda ze światem …

Pomysł na weekend – wypoczynek w angielskim stylu w Bournemouth

weekend w Bournemouth

Weekend w Bournemouth? Czemu nie! To doskonała alternatywa nie tylko dla zatłoczonego Londynu, ale i dla każdej innej popularnej wśród Polaków miejscowości w Europie. Każdy może odwiedzić – w ramach dłuższego weekendowego wypadu – to urokliwe, pięknie położone nad Kanałem La Manche miasto. Skąd ja się tam wziąłem miedzy 18 a 25 czerwca 2017 roku? …

Pompeje – na ścieżkach umarłego miasta; Wielkanoc 2017 we Włoszech, część II

Pompeje ścieżki mojego świata

Pompeje, 24 sierpnia 79 r.n.e. … to był kolejny pogodny dzień włoskiego, rozpalonego lata. Na bezchmurnym błękitnym niebie ani jednej chmurki. Temperatura już od rana dochodziła do 30 stopni, ale ożywczy wiaterek chłodził rozpalone upałem ciała mieszkańców. Dzień piękny, pogoda idealna, nic złego nie mogło się stać. „I am the Nature… Jednak ten dzień odróżniało …

Wielkanoc zagranicą – święta Zmartwychwstania Pańskiego 2017 we włoskiej Kampanii, część I

Zamiast jajek – oliwki, zamiast polskiej szynki – prosciutto, zamiast białej kiełbasy – mule: Wielkanoc zagranicą, konkretnie we Włoszech, przećwiczona przeze mnie i przetestowana pod wieloma względami, daje radę. Bardzo! No i stanowi miłą odmianę po swojskim, tradycyjnym polskim biesiadowaniu. Pomysł, by spędzić Wielkanoc zagranicą, w Neapolu i jego okolicach narodził się odpowiednio wcześniej, około …

Akka – tajemnicze miasto krzyżowców

Miejscowość Akka, w której postanowiłem zakończyć swoją trwającą 10 dni wędrówkę po Izraelu, nierozerwalnie kojarzy mi się z tajemniczym, owianym legendami Zakonem Ubogich Rycerzy Chrystusa i Świątyni Salomona czyli Templariuszami. Miejsc związanych z ich pobytem i działalnością, ich tajemnymi znakami i równie legendarnymi bogactwami jest dość dużo w Europie, do której przybyli po upadku tejże …

Hajfa – w rajskich ogrodach Bahaitów

Hajfa i człowiek czuje się jak w raju. Nim do tych rajskich ogrodów udało mi się dotrzeć, czekała mnie jednak droga przez mękę. Oczywiście, warto ją było przebyć, ale po kolei… Podróż po Izraelu? Nie w  Szabat! Jak pamiętacie z mojego wpisu o Nazarecie, niefortunnie zaplanowałem sobie transfer z miasta do miasta w trakcie Szabatu. …

Nowa Zelandia, 14-29 stycznia 2017: Rotorua, Redwoods

To niezwykłe, magiczne miejsce znane jest miejscowym jako Redwoods (Sekwoje), nazwa maoryska – Whakarewarewa. Obejmuje 55 000 ha i okrzyknięty został rajem dla rowerzystów górskich. Nic dziwnego, skoro las oferuje ponad 160 km światowej klasy górskich szlaków rowerowych, praktycznie dla każdego, od początkujących do zaawansowanych. Znajdują się tu różnorodne trasy dla spacerowiczów, turystów i amatorów …

Izrael, 9-19.07.2016, Jerozolima

Jerozolima… Nie potrafię myśleć o tym mieście na spokojnie, bez emocji. Nic dziwnego, bo nie ma dla mnie drugiego takiego miejsca na świecie. Spędziłem tu jedne z najcudowniejszych i najbardziej emocjonujących chwil podczas tegorocznych wakacji. Miasto kilku wyznań Do Jerozolimy dotarłem 9 lipca, w samo południe, po godzinnej jeździe autobusem z Tel Aviv. Na niebie …