Pomysł na weekend: witając dzień ze szczytu Śnieżki

To moja siódma wizyta w Karkonoszach i Górach Izerskich. Pierwszy raz byłem tutaj z Tatą, jeszcze w czasach licealnych. Wciąż pamiętam tamten zachwyt niezwykłymi, pełnymi tajemnic i magii górami na pograniczu Polski i Czech, na cudownym Dolnym Śląsku. Przez tyle lat moje uczucie do tych gór nie osłabło. Tym razem, podczas wycieczki, która odbyła się w dniach 30.10-1.11.2015  chciałem przejść grań Karkonoszy, od Sowiej Przełęczy do Szrenicy, od wschodnich do zachodnich Karkonoszy. No i chciałem też powitać wschód słońca na Śnieżce. Czy mi się to udało? Zapraszam do galerii zdjęć 🙂

Comments

  1. Pingback: Czary - mary z kalendarzem i mamy długi weekend, czyli jak z 9 dni urlopu zrobić 28-dniowy wypoczynek w 2018 roku? - ścieżki mojego świata

Dodaj komentarz