Bagaż podręczny – od 15 stycznia 2018 r. nowe zasady w liniach lotniczych Ryanair

Znacie ten widok, gdy pasażerowie na siłę upychali walizki i torby w przedziale na bagaż podręczny w samolotach linii lotniczej Ryanair? Od jutra taki obrazek może przejść do historii. W życie wchodzą przepisy dotyczące liczby sztuk bagażu, jaki można wnieść na pokład. Co to oznacza dla pasażerów? Tylko jedna sztuka bagażu podręcznego Bagaż podręczny – …

Tam, gdzie urodził się Jezus – wycieczka do Betlejem, grudzień 2014 r.

Betlejem ściezki mojego świata

Nieprzypadkowo wybrałem drugi dzień świąt Bożego Narodzenia jako datę publikacji wpisu o mojej wyprawie do Izraela, Palestyny i Betlejem w grudniu 2014 roku. Relacja z wizyty w miejscu, gdzie wszystko się zaczęło 2000 lat temu – wszystko, czyli całe chrześcijaństwo – wpisuje się dobrze w atmosferę świąt. I to pomimo aktualnych niepokojów i wzrostu napięcia …

Śladem wspomnień – ulica Lastadia under construction

Taki pomysł na spacer w budynkach przy ulicy Lastadia, które przechodzą właśnie rewitalizację, to strzał w dziesiątkę! Stanowił nie tylko okazję dla pracowników mieszczącej się niegdyś przy Targu Maślanym szkoły oraz jej absolwentów, do sentymentalnej podróży w czasie w miejscu, które za chwilę zmieni się nie do poznania. To cudowne przywołanie wspomnień, dostarczające – jak …

Długi weekend 2018, czyli czary – mary z kalendarzem i z 9 dni urlopu robimy 28-dniowy wypoczynek

Dzisiejszy wpis pod hasłem: długi weekend 2018. Kalendarz nadchodzącego roku jest bardzo… hm, może nie tyle jest rozleniwiający, co raczej przyjazny dla miłośników podróży dalekich i bliskich. Tylu okazji do wypoczynku dawno nie było. Warto już teraz ogarnąć temat dni wolnych w swojej szkole czy firmie i spróbować zaplanować sobie niedrogi, atrakcyjny wyjazd w tym …

Jak jeść zagranicą, czyli 10 patentów na to, by nie przepłacić…

… a spróbować prawdziwych lokalnych specjałów. Tydzień temu pisałem o tym, jak tanio wyjechać na zagraniczny trip. Dziś kilka słów o tym, jak jeść zagranicą, żeby było tanio i dobrze. Jakby nie patrzeć, kosztowanie lokalnych smakołyków to jedna z głównych atrakcji każdej zagranicznej wycieczki. Niestety, bywa, że równie kosztowna, a nawet droższa niż sam przelot …

Pomysł na najbliższy weekend w Gdańsku? Świątecznie, kolorowo i smacznie!

Pierwszy weekend grudnia przed nami i wszystko wskazuje na to, że dostarczy nam wielu atrakcji, związanych ze zbliżającymi się świętami. Jutro, jeśli kondycja mi pozwoli, bo nadal jeszcze choruje, postaram się po zajęciach w szkole podjechać do Parku Oliwskiego na odpalenie iluminacji, a w niedzielę odwiedzić otwierający się po remoncie Park Oruński. Tymczasem mogę jedynie …

Brzeźno – mała ojczyzna Doroty Kuś

Na kilka dni przed ostatnimi „Narracjami”, których areną było w tym roku Brzeźno, ukazało się drugie wydanie przewodnika po tej nadmorskiej dzielnicy. Jego autorką jest mieszkająca tu pasjonatka dzielnicy, Dorota Kuś.  Spotkałem się z nią pewnego listopadowego dnia, zaraz po próbnej maturze w mojej szkole (stąd garnitur), na Biskupiej Górce, by porozmawiać o jej największej …

Pod niebem Słowenii – na Razor i Planje z Martiną, sierpień 2016

Ten wpis dedykuję przede wszystkim tym z Was, którzy kochają wspinaczkę górską, dla który via ferraty są prawdziwą przyjemnością, a wejście na wierzchołek góry, im trudniejsze, tym większą sprawia frajdę. Wiecie, o czym mówię? Skoro wiecie i czujemy to samo zdobywając kolejne, coraz bardziej strome szczyty, to zapraszam do lektury tego wpisu. Niedawno pisałem, że …

Tani wyjazd – czy to możliwe? Dziesięć zasad, jak nie zbankrutować po zagranicznej eskapadzie

Listopad ma to do siebie, że im bliżej końca roku, tym mniej chce nam się wychodzić z domu. O czwartej po południu jest już ciemno, a w dzień, nawet gdy na chwilę zaświeci słońce, odechciewa się spacerowania czy jakiejkolwiek aktywności z powodu przenikliwego ziąbu, który szczególnie w Gdańsku daje się we znaki. Czyli co: z …

Nocą, w Brzeźnie, poza sezonem – Narracje 2017

Jest takie miejsce w Gdańsku szczególnie mi bliskie, gdzie lubię uciec w wolnej chwili od codzienności. Tam, patrząc na morze, relaksuję się i ładuję baterie. To miejsce znam od dzieciństwa, bo już w szkole podstawowej po lekcjach przyjeżdżałem tu, by nie tylko popatrzeć na turystów, ale przede wszystkim, by poczuć atmosferę miejsca, niepodobnego do żadnego …